|
| Kalendarz rowerowy |
| Pn | | Wt | | Śr | | Czw | | Pi | | So | | Nie | | |
| |
| |
| |
| |
1 | |
2 | |
3 | |
|
| 4 | |
5 | |
6 | |
7 | |
8 | |
9 | |
10 | |
|
| 11 | |
12 | |
13 | |
14 | |
15 | |
16 | |
17 | |
|
| 18 | |
19 | |
20 | |
21 | |
22 | |
23 | |
24 | |
|
| 25 | |
26 | |
27 | |
28 | |
29 | |
30 | |
31 | |
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
Author 3CC - test klocków hamulcowych |
|
gb,
marzec 05 2008 - 19:22:32
|

Dane techniczne:
Cena: 35-70 zł (4 sztuki)
Waga: ?
3 różne mieszanki gumy różniące się kolorem.
Sezon zbliża się wielkimi krokami, ptaszki nieśmiale zaczynają śpiewać, dzień jest coraz dłuższy. Tylko patrzeć jak temperatura i słońce stworzą warunki do jazdy na rowerze. Dla wielu nastąpił okres modernizacji sprzętu, kupuje się nowe błyszczące części, a stare i zużyte trafiają do śmieci bądź znajdują swoje miejsce na rynku wtórnym. Jednak czy wszyscy pamiętają o tak błahych rzeczach jak klocki hamulcowe?
Klocki hamulcowe to taki element o którym wielu często zapomina. Wymieniamy je wtedy kiedy zajdzie potrzeba, wtedy kiedy nasze hamulce przestają hamować tak jak wtedy gdy były nowe, lub nawet gdy klocki rozlecą się. Warto wcześniej zainteresować się jaką część przyjdzie nam wymienić w niedalekiej przyszłości. Mimo, że teraz wszystko działa i jest w dobrym stanie to gdy zaczniemy jeździć wiele elementów będących na skraju zużycia może nas niemile zaskoczyć. Co z tego że mamy nowy amortyzator, nowe manetki, nowe siodełko, jeśli za miesiąc klocki zetrą się do metalu, a opona stanie się łysa. Wtedy pośpiesznie odwiedzamy sklep kupując byle co, aby rower dalej mógł jeździć. Często kupujemy drożej, niekoniecznie lepiej.
Jak wiadomo jakość hamowania naszego roweru odpowiada wiele czynników. Począwszy od samych szczęk hamulcowych i klamek, przez stan linek i pancerzy aż do klocków hamulcowych, a nawet stopu obręczy. Użytkownicy popularnych v-łek mają bardzo duży wybór klocków. Jedne są tańsze, inne kosztują ogromne pieniądze jak na dwa kawałki gumy i metalu. Są wersje z wymiennymi okładzinami lub jednorazowe. Które wybrać? Na to pytanie nie sposób odpowiedzieć.
Nasz test dotyczy klocków Author ABS-3CC. Są one jednymi z droższych dostępnych na rynku, Występują w 2 wersjach z wymiennymi okładzinami oraz bez nich dzięki temu są tańsze. W teście brały udział klocki jednorazowe.
Od samego początku klocki wyróżniają się swoim kolorem. Jak można wywnioskować z ich nazwy i wyglądu są zrobione z 3 różnych rodzajów gumy: szarej, pomarańczowej i czarnej.
Podczas ich montażu znalazłem ich pierwszą i chyba jedyną wadę. Są one dość grube, co w przypadku specyficznej budowy niektórych szczęk może powodować, że szczęki hamulca będą dość mocno odchylone na zewnątrz i niektórzy mogą napotkać trudności w montażu. Sytuację trochę poprawia zamiana podkładek. Ale dość narzekania teraz trochę słów o tym jak klocki spisują się podczas pracy.
Oczywiście jak zawsze tuż po montażu nowych klocków nie zauważymy jak tak naprawdę działają, ponieważ muszą się dotrzeć. Rzeczą którą od początku widać jest to że klocki bardzo cicho hamują. Słychać jedynie ciche syczenie. Wynika to zapewne z dość miękkiej gumy jaką zastosowano. Widać to również gdy szybko wciśniemy klamkę. Twarde klocki będą głośno stukać przy kontakcie z obręczą, te są dość ciche. Tyle o efektach dźwiękowych, teraz trochę o tym co najistotniejszeJ
Po krótkim dotarciu klocki zaczęły przyjemnie hamować. Wyraźnie czuć że guma jest dość miękka, przez to klocki po kontakcie z obręczą nie „łapią” od razu. Aby zadziałały potrzebny jest kolejny milimetr wciśnięcia klamki. Piszę o tym, ponieważ ich działanie różni się nieco od klocków z którymi miałem do czynienia wcześniej, były to klocki Shimano wykonane z bardzo twardej gumy, co powodowało że zaczynały hamować od razu gdy dotknęły powierzchni obręczy. W przypadku Authora tak nie jest. Miękka guma daje możliwość lepszego wyczucia hamulca, a więc lepszą modulację.
Dzięki temu Author’y sprawdzają się dobrze z tyłu, gdzie modulacja odgrywa dużą rolę.
Od momentu założenia klocki przejechały około 1000 km. Dystans w sumie niewielki, z drugiej strony gdy popatrzy się na stan klocków widać, ze powinny być trwałe i podziałają jeszcze przez kilka tysięcy km. Klocki jeździły w różnych warunkach pogodowych i w każdych ich działanie było zbliżone. Z racji dużej liczby nacięć i stosunkowo małej powierzchni dobrze spisują się w deszczu, a także w błocie. Na ich działanie nie wpływała także temperatura, więc nie zawiodą na śniegu.
Mimo, że klocki nie współpracowały ze zbyt wyrafinowanymi szczękami, to działały pewnie i dawały poczucie bezpieczeństwa. Miejmy, nadzieję że będzie tak jak najdłużej.
Dla tych którzy chcą jeździć na nich przez wiele sezonów jest wersja z wymiennymi okładzinami. Wersja ta powinna lepiej przenosić energię ze szczęk na obręcz za sprawą metalowej obudowy okładzin. Są one dość drogie jak większość klocków z wymiennymi okładzinami. Na szczęście jest także wersja bez nich kosztująca prawie 2 razy mniej.
A oto krótkie podsumowanie:
Zalety:
+ przyzwoite działanie w każdych warunkach
+ 2 wersje
+ Ciche
+ trwałe
Wady:
- dość grube
- możliwe problemy z montażem w niektórych rowerach.









|
|
Zaloguj się, żeby móc dodawać komentarze.
|
|
Dodawanie ocen dostępne tylko dla zalogowanych Użytkowników.
Proszę się zalogować lub zarejestrować, żeby móc dodawać oceny.
Brak ocen.
|
|
| Losowe Zdjęcie |
P1030392.jpg
Mio Fujifilm Bike Maraton 2008 - Kraków
|
|